Bursztyn- poznaj go bliżej. Historia bursztynu.

Niniejszym artykułem kontynuujemy cykl pt. „Bursztyn- poznaj go bliżej”. W poprzednich wpisach dowiedzieliśmy się więcej na temat metod wydobycia bursztynu, a także jego właściwości leczniczych. Dzisiaj, przyszedł zatem czas na poznanie absolutnie fundamentalnych informacji, z którymi powinien zaznajomić się każdy wielbiciel jantaru- czyli z jego historią. Zapraszamy do lektury!

Historia bursztynu

Jak informowaliśmy już w jednym z ostatnich wpisów, bursztyn powstał kilkadziesiąt tysięcy lat temu, z żywicy drzew w tak zwanych lesie bursztynowym. Natomiast samo słowo „bursztyn” pochodzi prawdopodobnie od niemieckiego „bernstein”, co oznacza w dosłownym tłumaczeniu „kamień, który się pali”. Należy jednak zaznaczyć, że ten drogocenny kamień był nazywany różnie- w zależności od epoki i rejonu, w którym się o nim mówiło. Przykładowo, Grecy nazywali go „elektron”, co oznacza „świecący i błyszczący”, z kolei Arabowie mówili o nim go „anbar”, dlatego że pocierając bursztyn wydobywał się z niego zapach przypominający ambrę. Persowie natomiast, żartobliwie nazywali go „karuba”, czyli „złoty rabuś”.

Czasy Starożytne. Szlak bursztynowy

Złoto Bałtyku od zamierzchłych czasów znajdowało swoje zastosowanie głównie w dwóch dziedzinach: jubilerskiej i leczniczej. Ozdobną biżuterię czy duchowe amulety wykonywano z niego już paleolicie, na co wskazują liczne badania archeologiczne. Handlowano nim już w starożytności, a ogromną popularność zdobył w Europie- szczególnie w Cesarstwie Rzymskim przypisywano mu wyjątkowe znaczenie. Wszystkim nam znany jest przecież słynny szlak bursztynowy, który swoją nazwę wziął właśnie z powodu transportu tą trasą ogromnych ilości surowca. Od V wieku przed naszą erą, szlakiem tym od samych wybrzeży Morza Bałtyckiego, transportowano go aż do okolic basenu Morza Śródziemnego. Nasilając swoją popularność w I wieku naszej ery, bursztyn na stałe wpisał się w kanon importowanych w starożytności dóbr.

Przebieg szlaku bursztynowego

Bursztynowe transakcje byłby początkowo realizowane wyłącznie przy pomocy celtyckich pośredników, więc były objęte swoistym monopolem. Trwało to aż do wspomnianego wyżej I wieku naszej ery- kiedy to Rzymianie dokonali szerokich podbojów ziem zlokalizowanych nad środkowym Dunajem. Dopiero wtedy transport złota Bałtyku nabrał zupełnie nowego, niespotykanego dotychczas wymiaru. Sam szlak bursztynowy uległ wydłużeniu wzdłuż wybrzeża Bałtyku, a Rzymianie kilkoma drogami dokonali niespotykanego wręcz rozwoju w tym kontekście- nigdy wcześniej w historii, nikt nie importował tak gigantycznej ilości surowca. Apogeum intensywności wymiany handlowej przypadło na III wiek naszej ery. Od IV wieku bowiem, transakcje bursztynowego skarbu zaczęły powoli wygasać. Finalnie, ostatnie znane historykom wymiany miały miejsce w VI wieku naszej ery.

Polski akcent

Należy zauważyć, że swój szczególny akcent na trasie szlaku ma także Polska- bowiem to w granicach jej dzisiejszego terytorium (środkowo- zachodniej części, przez Śląsk, Wielkopolskę raz Kujawy) dokonywano wielokilogramowych transportów. Dzięki badaniom archeologicznym możemy z pewnością powiedzieć, że chociażby Wrocław leżał na trasie szlaku bursztynowego. Świadczy o tym odnaleziona w XIX wieku dostawa bursztynu o wadze aż półtorej tony. Dziś, skarb ten można obejrzeć na własne oczy w jednym z wrocławskich muzeów.

W niniejszym tekście przybliżyliśmy Wam początki funkcjonowania bursztynu w gospodarczym obiegu. Mając nadzieję, że tekst przypadł Wam do gustu pozostaje nam jedynie napisać, że w części pierwszej dotyczącej historii bursztynu to by było na tyle. Ale pamiętajcie- najbliższe wpisy już niebawem, zapraszamy więc do śledzenia!